Popcool snack paprykowe
Sonko
Tydzień temu byłam w kinie i przy wejściu na salę dostałam taką oto paczuszkę. Ucieszyłam się niezmiernie, zwłaszcza po przeczytaniu zachęcającego opisu produktu. Trochę gorzej już było, kiedy ujrzałam długi spis składników...
Jednakże nie jest źle! Można nawet powiedzieć, że jest bardzo dobrze. Rzeczywiście, snacki są zrobione z prawie nieszkodliwych składników (cukier, sól to przecież biała śmierć!), a producent zapewnia o naturalnym pochodzeniu kukurydzy użytej do produkcji. Tylko po co im aromat dymu wędzarniczego i ekstrakt z drożdży? Nie czepiam się, chcę tylko to zrozumieć.
Jeśli chodzi o kaloryczność.. Dosyć dużo na 100 g, ale za to mniej niż w chipsach, których mają być substytutem. Tłuszczu mają już o wiele mniej i nie są bogate w te szkodliwe.
Kształtem przypominają takie właśnie grubsze chipsy, malutkie wafelki ryżowe obficie posypane przyprawą paprykową i... solą. Tak, według mnie są dość przesolone. Chociaż może osobom, które tak jak moja siostra solą dużo i często to będzie odpowiadało. Mi niestety nie, aczkolwiek po otrzepaniu były lepsze. :)
W smaku właśnie smakują jak miniaturki tych dużych, biedronkowych wafli smakowych, ale te są wykonane z kukurydzy i mają jej intensywny smak. Coś jak paprykowy, chudszy popcorn.
Podsumowując, produkt idealny na imprezy, wypady do kina czy samotne piątkowe wieczory przed telewizorem. No i świetna alternatywa dla osób zjadających paczkę chipsów przed spaniem.
Teraz muszę tylko rozejrzeć się za nimi w większych sklepach i zrobić zapas, bo z pewnością zjem jeszcze nie raz.
Gdzie: -
Cena: -
Gramatura: -
Kaloryczność: 404/100 g
Ocena: 8/10




Hej, dzięki za podsunięcie tej stronki, właśnie o tą bajkę mi chodziło. W sumie to już nawet zapomniałam, o tym poście na forum (to był post na forum Niezatapialnej Armady :) ), ale dzięki za pamięć :) Nie wiedziałam, na którego Twojego bloga częściej zaglądasz więc umieściłam odpowiedź na obu :)
OdpowiedzUsuń